Wiele osób w Polsce chce nie tylko rozwodu cywilnego, ale także uregulowania swojej sytuacji w Kościele rzymskokatolickim. Potoczne określenie „rozwód kościelny” odnosi się zwykle do stwierdzenia nieważności małżeństwa. Po uzyskaniu wykonalnego orzeczenia strony mogą zawrzeć nowe małżeństwo kanoniczne, chyba że zabrania tego zakaz zawarty w wyroku lub ustanowiony przez ordynariusza miejsca (kan. 1682 § 1).

Czym jest stwierdzenie nieważności małżeństwa?

Prawo kanoniczne domniemywa ważność małżeństwa, dopóki nie udowodni się czegoś przeciwnego. Małżeństwo sakramentalne zawarte i dopełnione nie może zostać rozwiązane przez władzę ludzką ani z żadnej przyczyny poza śmiercią (kan. 1141). To inne zagadnienie niż stwierdzenie, że małżeństwo od początku było nieważne.

Małżeństwo może jednak okazać się nieważne, jeżeli jest obarczone wadą opisaną w prawie kanonicznym. Prawo kanoniczne rozróżnia trzy grupy przyczyn nieważności małżeństwa:

Wśród przeszkód małżeńskich Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 r. wymienia m.in.: przeszkodę wieku (kan. 1083), impotencję (kan. 1084), przeszkodę węzła małżeńskiego (kan. 1085), małżonkobójstwo (kan. 1090), pokrewieństwo (kan. 1091), powinowactwo (kan. 1092) i pokrewieństwo prawne (kan. 1094).

W razie stwierdzenia takiej wady sąd biskupi może uznać, że małżeństwo jest nieważne, tj. nie istnieje, mimo zewnętrznych oznak jego zawarcia. Do czasu takiego orzeczenia małżeństwo uważa się za ważne.

Celem procesu o stwierdzenie nieważności jest ustalenie, czy małżeństwo zostało ważnie zawarte. Orzeczenie ma charakter deklaratoryjny: stwierdza istniejący stan prawny, zamiast rozwiązywać ważne małżeństwo. Jeśli małżeństwo było nieważne, nieważność istniała już w chwili jego zawarcia.

Autorka: adw. Katarzyna Gorgol Pryczynicz